Agencja digital z Krakowa, 8 osób, budżet 2 000 zł. Po 60 dniach: 41 podpisanych umów, 156 000 zł przychodu, ROI 8 100%. Cały proces — od definicji ICP po sekwencję cold email — pokazujemy krok po kroku.
8-osobowa agencja digital z Krakowa w 60 dni pozyskała 41 nowych klientów dzięki kampanii cold email. Recepta: precyzyjna segmentacja ICP (firmy 5-50 osób z Małopolski, Śląska i Podkarpacia założone w latach 2018-2023), baza 5000 rekordów za 1 200 zł i 3-emailowa sekwencja oparta na wartości przed ofertą. Open rate 39%, reply rate 4,8%, koszt kampanii 1 900 zł, przychód ~156 000 zł, ROI ~8 100%.
Agencje reklamowe i marketingowe mają specyficzny problem z pozyskiwaniem klientów: są ekspertami od marketingu dla innych, ale często zaniedbują własny. W tym case study pokazujemy, jak jedna agencja z Krakowa, przy budżecie 2 000 zł, pozyskała 40 nowych klientów w ciągu 60 dni, korzystając z bazy danych firm i cold email.
(Dane zanonimizowane za zgodą klienta. Nazwa agencji oraz konkretne wartości umów zmienione, struktura kampanii i metryki — oryginalne.)
Agencja digital z Krakowa, 8 osób. Specjalizacja: strony www, SEO i kampanie Google Ads dla MŚP.
⚠ Problem:
Polegali wyłącznie na poleceniach i rzadkich zapytaniach z formularza. W lejku mieli 3-5 potencjalnych klientów miesięcznie. Chcieli skalować do 15-20 nowych kontaktów miesięcznie.
✓ Rozwiązanie:
Segmentowana baza emailowa B2B + 3-emailowa sekwencja cold email oparta na wartości przed ofertą.
To była najważniejsza decyzja całej kampanii. Zamiast "wszystkie firmy w Polsce" wybrali bardzo wąskie kryteria:
Ten ostatni filtr — sprawdzenie stanu strony na próbce 100 firm — to było kluczowe odkrycie. Pokazało, że około 60% firm z ich profilu miało strony technologicznie sprzed 5+ lat. To była ich gotowa potrzeba.
5 000 rekordów spełniających powyższe kryteria. Koszt: 1 200 zł. Czas dostawy: 24 godziny.
Baza zawierała: nazwę firmy, NIP, branżę PKD, adres siedziby, telefon, adres email kontaktowy oraz w 78% przypadków imię i nazwisko właściciela lub osoby decyzyjnej. Plus aktualną stronę www — co potem pozwoliło na personalizację każdej wiadomości.
Przed zakupem zamówili bezpłatną próbkę 100 rekordów i zweryfikowali ją trzema testami: czy strony www faktycznie istnieją i są przestarzałe, czy emaile są aktywne (przez NeverBounce), czy firmy nadal działają (przez CEIDG/KRS). Wszystkie trzy progi zostały spełnione, więc zamówili pełną bazę. Jeśli nie wiesz, jakie pytania zadać dostawcy przed zakupem, w naszym artykule o wyborze dostawcy bazy emailowej mamy gotową checklistę 5 pytań.
Cała kampania opierała się na zasadzie "daj wartość zanim poprosisz o coś w zamian". Trzy emaile, każdy z innym celem.
Email #1 — dzień 1
Temat: "Strona [NazwaFirmy] — szybkie pytanie"
Treść: Krótka wiadomość (4-5 zdań) z pytaniem, czy firma planuje odświeżenie strony w tym roku. Bez oferty, bez cennika, bez linku do portfolio. Tylko pytanie i przedstawienie się.
Email #2 — dzień 5
Temat: "Re: Strona [NazwaFirmy]" (kontynuacja w tym samym wątku)
Treść: Bezpłatna mini-analiza strony — 3 konkretne uwagi, co można poprawić (np. brak HTTPS, wolne ładowanie, brak wersji mobilnej). To wartość przed prośbą o cokolwiek. Każda analiza była realna, robiona ręcznie z PageSpeed Insights i sprawdzeniem strony.
Email #3 — dzień 12
Temat: "Ostatnia wiadomość w tej sprawie"
Treść: Krótkie CTA — bezpłatna 30-minutowa konsultacja online. Bez nacisku, bez ofert sprzedażowych. Po prostu zaproszenie do rozmowy.
Każdy email wysyłany był z imiennego adresu właściciela agencji (nie z biuro@), z prawdziwym podpisem i linkiem do portfolio jako stopki. To budowało zaufanie i odróżniało od masowego spamu.
Open rate 39% to wynik znacznie wyższy od rynkowej średniej dla cold emaili B2B w Polsce (15-25%). Wynika z dwóch rzeczy: (1) baza była dobrze wyselekcjonowana i adresy aktywne, (2) tematy emaili były spersonalizowane — zawierały nazwę firmy. Więcej o tym, jak optymalizować open rate, jest w naszym poradniku zwiększania open rate cold emaili.
1. Segmentacja ma ogromne znaczenie — agencja trafiła do firm, które rzeczywiście potrzebowały ich usługi (przestarzała strona = realna potrzeba), zamiast wysyłać do wszystkich firm w regionie.
2. Sekwencja 3 emaili dawała wartość przed ofertą — bezpłatna analiza strony w mailu #2 to było coś, co potencjalny klient mógł od razu wykorzystać. To budowało zaufanie i wyróżniało agencję wśród spamu.
3. Personalizacja na poziomie nazwy firmy i regionu znacznie podniosła reply rate — przy generycznej wysyłce reply rate w tej branży to 1-2%, tu osiągnęli 4,8%.
4. Bezpłatna konsultacja jako CTA działała lepiej niż bezpośrednia oferta zakupu. To "łatwe tak" — 30 minut rozmowy to mniejsze zobowiązanie niż decyzja o przebudowie strony.
Każda branża jest inna i konkretne metryki będą się różnić. Ale zasady są takie same dla każdej kampanii outbound B2B: właściwa lista + prosta sekwencja z wartością + konsekwentny follow-up.
Pierwszy element — właściwa lista — to ten, który najłatwiej i najszybciej naprawić. Dobrze wyselekcjonowana baza 1000 rekordów potrafi przebić źle dobraną bazę 10 000 rekordów pod względem konwersji.
Powiedz nam, jakich klientów szukasz — przygotujemy bezpłatną próbkę 100 rekordów dopasowanych do Twojego ICP. Bez zobowiązań.
🎯 Pobierz próbkę — za darmoO autorze: Zespół Euroadres Polska — dostawcy baz danych firm B2B od 2007 roku. 18 lat doświadczenia, ponad 15 000 obsłużonych klientów (w tym Google, Play i Orange), 3,5 miliona zweryfikowanych rekordów w bazie.
Kontakt: +48 22 207 28 50 | biuro@bazateleadresowa.com.pl